WITAJ!





Młody i Reformowany

Ewangelia, apologetyka i kalwinizm

Najstarsze i zarazem gnostyckie źródła przekonania o trwałym dziewictwie Maryi

W świetle dwóch ostatnich dogmatów dotyczących Maryi jako Niepokalanie Poczętej (1854, Pius IX, Ineffabilis Deus) oraz mówiących o jej wniebowzięciu (1950, Pius XII, Munificentissimus Deus), dogmat o Maryi zawsze Dziewicy wydaje się tym najbardziej historycznym i rzeczywiście tak jest. W porównaniu z dogmatami ogłoszonymi w XIX oraz XX wieku, których najstarsze wzmianki odnajdujemy dopiero setki lat po Chrystusie, szczególnie jeśli chodzi o Niepokalane Poczęcie Maryi i jej pierwsze sformułowanie przez brytyjskiego mnicha imieniem Eadmer (XII w.), odrzucone przez takich teologów jak Bernard z Clairvaux (XII w.), Piotr Lombard (XII w.), Bonawentura (XII w.) oraz Tomasz z Akwinu (XIII w.), nauka o Maryi zawsze Dziewicy sięga najdalej, bo aż II wieku po Chrystusie.

Jednakże pierwsze notyfikacje nie pochodzą z dzieł ortodoksyjnych chrześcijańskich pisarzy, ale znajdziemy je w zabarwionych gnostycyzmem dziełach, których autorzy w niektórych przypadkach podają się za apostołów lub bliskie im osoby, jak to jest na przykład z Protoewangelią Jakuba[1], która nie ma nic wspólnego z Jakubem Młodszym, bratem Pańskim.

Naukę o Maryi zawsze Dziewicy można streścić w następujący sposób: Maryja była dziewicą nie tylko przed i po poczęciu Jezusa, lecz także w trakcie i po jego narodzinach i pozostała nią do końca swojego życia. Oznacza to także, iż nie weszła w normalny związek małżeński z Józefem i pozostając dziewicą przez resztę życia nie urodziła żadnego innego dziecka.

W Katechizmie Kościoła Katolickiego czytamy:

Pogłębienie wiary w dziewicze macierzyństwo Maryi doprowadziło Kościół do wyznania Jej rzeczywistego i trwałego dziewictwa, także w zrodzeniu Syna Bożego, który stał się człowiekiem. Istotnie, narodzenie Chrystusa "nie naruszyło Jej dziewiczej czystości, lecz ją uświęciło" (Lumen gentium, 57). Liturgia Kościoła czci Maryję jako Aeiparthenos, "zawsze Dziewicę" (Lumen gentium, 52).[2]

Zwróćmy się teraz do właściwych tekstów, które to miały bezpośredni wpływ na kształtowanie się późniejszej myśli i które to stały się źródłami tej nauki. Prawdopodobnie wystarczyłoby tylko przytoczyć teksty tych dzieł i bez mojego komentarza czytelnik byłby w stanie w jednoznaczny sposób stwierdzić, iż nie są to utwory, które wyszły spod rąk ortodoksyjnych chrześcijan oraz uznać, iż użyte przeze mnie sformułowanie o „zabarwieniu" gnostyckim było poważnym niedopowiedzeniem z mojej strony, szczególnie kiedy przejdziemy do „Od Salomona”.

Z Wniebowstąpienia Izajasza

 Wniebowstąpienie Izajasza to apokryficzna księga datowana na II wiek, choć większość teorii dotyczących jej dotowania, z tego względu, iż jest to prawdopodobnie kompilacja kilku tekstów połączonych w całość przez jakiegoś nieznanego skrybę, umieszcza ją gdzieś w przedziale od końca I do początku III wieku.[3]

J. N. D. Kelly pisząc na temat Maryi w okresie przednicejskim, zaznacza, iż jest to najwcześniejsze potwierdzenie wiary w trwałe dziewictwo Maryi:

Tak we Wniebowstąpieniu Izajasza znajdujemy najwcześniejsze potwierdzenie wiary, że była Ona Dziewicą nie tylko przy poczęciu Jezusa, ale także przy jego urodzeniu (dziewictwo in partu): „Jej łono znaleziono takim, jakim ono było, zanim stała się brzemienną".[4]

Poczynając od rozdziału XI czytamy o tym, jak Izajaszowi ukazał się pewien anioł posłany od Boga, który przekazał mu wizję dotyczącą tego w jaki sposób „narodził się” Jezus. Jednakże obraz ten w znaczący sposób różni się od tego, przedstawionego w Nowym Testamencie:

Rozdział XI

1.Potem ujrzałem: anioł, który rozmawiał ze mną, który mnie prowadził, rzekł mi: „Pojmij, Izajaszu, synu Amosa, gdyż dlatego zostałem posłany od Boga.” 2. Ja zaś ujrzałem niewiastę z rodu proroka Dawida, której na imię Maryja. A była dziewicą i została poślubiona mężowi, któremu na imię Józef, cieśla; on także był z nasienia i rodu Dawida sprawiedliwego, który był z Betlejem judzkiego. 3. I przyszedł do swego przeznaczenia. Gdy zaś została poślubiona, została znaleziona brzemienną i Józef cieśla chciał ją odesłać. 4. Ale anioł Ducha zjawił się w tym świecie i potem Józef nie odesłał jej, ale strzegł Maryję, a sam nie wyjawił nikomu tej sprawy. 5. Nie zbliżał się do Maryi i zachował ją jako dziewicę świętą, choć była brzemienna. 6. I nie mieszkał z nią przez dwa miesiące. 7. A po dwóch miesiącach czasu Józef był w domu wraz z Marią swoją małżonką i byli tam sami. 8. Stało się, gdy byli sami, że Maryja spojrzała swoimi oczami w górę i zobaczyła małego niemowlaka i zdumiała się wielce. 9. Po tym, jak się zakłopotała, jej łono zostało znalezione takim, jakim było ono, zanim stała się brzemienną 10. A gdy jej mąż Józef powiedział do niej: „Dlaczego jesteś przestraszona?” otwarły się jego oczy, zobaczył dziecko i wielbił Boga, gdyż Pan przyszedł do swego przeznaczenia. 11. I doszedł do nich głos: „Nikomu nie mówcie o tym widzeniu”. 12. I rozeszła się wieść o dziecku w Betlejem. 13. I byli tacy, którzy mówili: „Maryja dziewica urodziła, zanim upłynęły dwa miesiące, od kiedy została poślubiona”. 14. I mówiło wielu: „Nie zrodziła, ani nie przyszła położna, nie słyszeliśmy krzyku bólu”. Byli ślepi wszyscy w jego sprawie i nikt nie wierzył w Niego, nie wiedzieli, skąd jest. 15. Zabrali go i przyszli do Nazaretu Galilejskiego. 16. Ujrzałem, Ezechiaszu i Josabie, mój synu, a mówię także do innych proroków [tutaj] stojących, że [to, kim był] zostało ukryte przed wszystkimi niebiosami, wszystkimi władcami i wszystkimi bogami tego świata. 17. Widziałem: w Nazarecie ssał jak dziecko, ssał zwyczajnie, aby nie być rozpoznanym. 18. Kiedy dorósł, czynił wielkie znaki i cuda w ziemi Izraela i w Jerozolimie.[5]

Niemowlę po prostu pojawiło się. Jezus nie wcielił się, nie narodził się jak my wszyscy, On po prostu objawił się Maryi i Józefowi, prawdopodobnie unosząc się w powietrzu, na co wskazuje tekst, opisujący chwilę, w której „Maryja spojrzała swoimi oczami w górę”. Wyraźnie widać, iż celem autora tego dokumentu jest wykazanie, że Jezus nie wcielił się, nie przyjął ludzkiej natury, lecz ot tak, pojawił się. Nawet gdy w wersecie 17 czytamy o tym jak ssie pierś swojej matki, to czyni to tylko po to, by nie wzbudzić podejrzeń. Podkreślone zostaje trwałe dziewictwo Maryi, ponieważ „łono [jej] zostało znalezione takim, jakim było ono, zanim stała się brzemienną”. Jednakże związana z tym jest bezcielesna natura Jezusa. Autor fragmentu dodatkowo wskazuje na pojawiające się pogłoski, mówiące o tym, iż dziecko nie zostało zrodzone, nie brały w tym udziału żadne położne oraz że nie słyszano krzyków, które pojawią się podczas porodu.

Jaka grupa zaprzeczała, iż Jezus prawdziwie stał się człowiekiem, iż prawdziwie narodził się z Marii? Byli to dokeci, przeciwko którym już na początku II wieku pisał Ignacy Antiocheński[6] a nawet wcześniej sam apostoł Jan, nazywając tych, którzy zaprzeczają temu, że Jezus przyszedł w ciele, zwodzicielami i antychrystami.[7]

Z Ód Salomona

Ody Salomona stanowią zbiór 42 utworów zachowanych częściowo po syryjsku, grecku i koptyjsku. Prawdopodobnie pochodzą one z II wieku, choć ponownie możliwy okres powstania jest nieco szerszy i waha się pomiędzy trzema pierwszymi wiekami. Pierwotnym językiem utworów był prawdopodobnie syryjski, choć nie wyklucza się także greckiego lub hebrajskiego. Ody te przeznaczone były do użytku liturgicznego.[8]

Pragnę zaznaczyć, iż pomimo pewnych trynitarnych aluzji, tekst ten jest wręcz przesiąknięty gnostycyzmem. Sformułowania mówiące o piersiach Ojca, określające Ducha Świętego jako kobietę[9], która otwarła swoje łono i zmieszała mleko z obu piersi Ojca, nawiązania do Wielkiej Mocy oraz przekazanej światu tajemnej wiedzy[10], w jednoznaczny sposób demonstrują wpływ gnostyckiej myśli na ten dokument. A pośród tego wszystkiego nawiązanie do Maryi, której nie dotknęły bóle rodzenia i która zrodziła nie z woli męża:

Oda 19

1. Ofiarowano mi kielich mleka

I wypiłem go w słodyczy i łagodności Pana.

2. Syn jest kielichem

Tym, co daje mleko, jest Ojciec

Tą, co od Niego bierze mleko jest Duch Święty;[11]

3. Jego [Ojca] piersi były wypełnione

I niepożądanym było, aby mleko zostało wylane.

4. Duch Święty otworzył Swoje łono i

Zmieszał mleko z obu piersi Ojca.

5. Wtedy dała Ona[12] tę mieszaninę światu

Choć bez jego wiedzy,

A Ci, którzy ją przyjęli, znajdują się po prawicy.

6. Łono Dziewicy przyjęło ją [miksturę], ona poczęła i porodziła.

7. Dziewica stała się matką wśród wielkiej miłości.

8. Stała się brzemienna, zrodziła Syna

I nie cierpiała.

A to nie było bez powodu.

9. Nie potrzeba jej było akuszerki

Ponieważ to On sprawił, aby dała życie [dziecku].

10. Zrodziła jak mężczyzna, z własnej woli,

Zrodziła według objawienia,

W zgodzie z Wielką Mocą.

11. Umiłowała je ku zbawieniu

Zachowała w słodyczy,

Okazała w majestacie.

Alleluja.[13]

 

Protoewangelia Jakuba

Przejdźmy teraz do ostatniego, ale i mającego największy wpływ dzieła, którym jest pochodząca z II wieku (prawdopodobnie nie wcześniej niż 140 r. n.e.) i zawierająca gnostyckie elementy Protoewangelia Jakuba. W odróżnieniu od czterech kanonicznych ewangelii, które powstały w I wieku i które bezdyskusyjnie dowodzą, iż ich autorzy znali tereny znajdujące się wokół Jerozolimy, Galileą i inne istotne miejsca z tamtych czasów, Protoewangelia Jakuba nie daje żadnych powodów, dla których uważano by, iż jej autor znał realia terenów palestyńskich.

Nawet sam Luigi Gambero[14] przyznaje, iż autor tego dokumentu musiał być kimś spoza terenów Palestyny, ponieważ posiada on ograniczoną wiedzę na temat geografii palestyńskiej i zwyczajów żydowskich:

Powstał on prawdopodobnie w połowie II wieku. Jego autor nie mógł być Żydem lub co najwyżej Żydem, który żył poza Palestyną, ponieważ wydaje się, że posiadał ograniczoną wiedzę na temat palestyńskiej geografii oraz żydowskich zwyczajów.[15]

J. N. D. Kelly, odnośnie tego dokumentu pisze:

Ale dziełem, któremu było dane najbardziej bogato upiększyć opowiadania ewangelijne i wywrzeć ogromny wpływ na późniejszą mariologię, była Protoewangelia Jakuba. Napisana dla uwielbienia Maryi, opisywała Jej zrządzone przez Boga narodziny, kiedy Jej rodzice Joachim i Anna byli już w podeszłym wieku, Jej cudowne niemowlęctwo i dzieciństwo i Jej oddanie się w świątyni, gdzie rodzice Maryi modlili się,[16] żeby Bóg dał Jej „imię sławne na zawsze wśród wszystkich pokoleń". Protoewangelia wysuwała tezę,[17] że kiedy Maryja została zaręczona z Józefem, był on już starszym wdowcem z własnymi synami; i to było świadectwem zarówno, że poczęła Jezusa bez seksualnego zbliżenia, jak i że jej dziewictwo zostało nienaruszone, kiedy Go urodziła.[18]

Wpływ tego dokumentu na późniejszych teologów można dostrzec w fakcie, iż kiedy Klemens Aleksandryjski bronił idei trwałego dziewictwa Maryi, powoływał się właśnie na Protoewangelię Jakuba[19], którą najwyraźniej uznawał za wiarygodne źródło, jednocześnie jednak przyznając, iż wielu w jego czasach uważało inaczej odnośnie Maryi. Tak więc zwróćmy się do teraz do tego „godnego zaufania” dokumentu.

W rozdziale XVIII widzimy scenę, w której Józef znalazł jaskinię[20] a następnie zostawił tam Marię wraz ze swoimi synami i wyruszył w poszukiwaniu położnej pochodzenia żydowskiego. W tym momencie następuje zmiana z narratora trzecioosobowego w pierwszoosobowego, którym staje się sam Józef i który to otrzymuje jakiegoś rodzaju wizję, gdzie wszystko dookoła niego zostaje zawieszone, zamrożone w czasie.[21] Po tym jak widzenie przemija, Józef dostrzega kobietę zstępującą z góry i tutaj zaczyna się związany z tematem fragment:

Rozdział XIX

1. I ujrzałem kobietę zstępującą z góry, i rzekła do mnie: „Człowieku, dokąd idziesz?” 2. I rzekłem: „Szukam położnej, [która byłaby] z Hebrajczyków”. 3. I odpowiadając powiedziała do mnie: „Czy ty jesteś Izraelitą?” 4.  I rzekłem do niej: „Tak”. 5. Ona wtedy powiedziała: „A kimże jest ta, która porodziła w jaskini?” 6. I rzekłem: „Jest mi zaślubiona”. 7. I rzekła do mnie: „Nie jest twoją żoną?” 8. I rzekłem do niej: „To jest Maryja, która została wychowana w świątyni Pańskiej, i została mi wyznaczona losem jako żona, 9. i nie jest moją żoną, ale owoc jej łona jest z Ducha Świętego”. 10. I rzekła położna: „Jestże to prawdą?” 11. I rzekł do niej Józef[22]: „Wejdź i zobacz!”

12. I weszła z nim i stanęła wewnątrz jaskini. 13. I była tam ciemna chmura, która ocieniła jaskinię. 14. I rzekła położna: „Dziś dusza moja została wywyższona, bo moje oczy ujrzały dziś rzeczy przekraczające wszelkie pojęcia, ponieważ zbawienie narodziło się dla Izraela”. 15. I natychmiast chmura poczęła znikać z jaskini, i pojawiło się wielkie światło, że nie mogły tego znieść ich[23] oczy. 16. I wkrótce światło to poczęło znikać, aż ukazało się dziecię i zbliżyło się, i zaczęło ssać pierś swej matki. 17. I położna wydała okrzyk i rzekła: „Jakże wielkim jest dla mnie dzień dzisiejszy, gdyż ujrzałam ten niezwykły cud”.[24]

Ponownie, scena narodzenia Jezusa nie przypomina tej opisanej w kanonicznych Ewangeliach. Po tym jak Józef spotkał położną i wytłumaczył jej zaistniałą sytuację, udali się w stronę jaskini. Po przybyciu ich oczom ukazuje się ciemna[25] chmura okalająca jaskinię, po czym pojawia się bardzo jasne i rażące światło, po którego zaniku ukazuje się niemowlę. Zauważ, iż dziecię, po tym jak się ukazało, samodzielnie zbliżyło się do Marii. Nie ma żadnej informacji mówiącej o fizycznym porodzie, o tym, iż dziecię prawdziwie narodziło się z niej – dana nam została tylko informacja mówiąca o ukazaniu się małego Jezusa. Niemowlę było w stanie samodzielnie się poruszać i podejść do swojej matki. Autor fragmentu zawarł informację, iż niemowlę pojawiło się gdzieś obok, dlatego też podkreślone zostało, iż dziecię „zbliżyło się” do matki.

Dalej czytamy, iż po tym jak położna wyszła z jaskini, spotkała Salome i poinformowała ją o narodzinach Jezusa. Doprowadziło to do całkiem interesującej i bardzo obrazowej sceny, która przedstawia Salome sprawdzającą czy Maria rzeczywiście pozostała dziewicą, używając do tego własnych palców…

Fragment ten jest bardzo ważny, ponieważ w ten sposób autor daje nam do zrozumienia, iż Maryja pozostała dziewicą, nawet po tym jak urodziła Jezusa:

19.18. I wyszła położna z jaskini, i spotkała ją Salome. I [położna] rzekła do niej: „Salome, Salome, mam ci do opowiedzenia cud niezwykły: dziewica porodziła, do czego z natury jest niezdolna”. 19. I rzekła Salome: „Na Boga żywego, jeśli nie włożę palca mojego i nie zobaczę jej przyrodzenia, nie uwierzę, że dziewica porodziła”.[26]

20.1. I weszła położna [do jaskini], i rzekła: „Maryjo, ułóż się odpowiednio, niemały bowiem spór toczy się w twojej sprawie”. 2. I Maryja usłyszawszy to ułożyła się odpowiednio, i włożyła Salome palec w jej przyrodzenie. 3. I Salome wydała okrzyk i rzekła: „Biada mi, bezbożnej i niewiernej, bom kusiła Boga żywego. 4. Oto ręka moja palona ogniem odpada ode mnie”.[27]

Tak samo jak arcykapłan w poprzednich rozdziałach protoewangelii [28] chciał dowiedzieć się czy Maria rzeczywiście nie współżyła z żadnym mężczyzną, wypytując się oraz poddając ją próbie, teraz Salome pragnęła sprawdzić, czy dziewica rzeczywiście porodziła, wciąż pozostając nią. Dla tych którzy nie pofatygują się, by przeczytać resztę historii, Salome nie utraci dłoni, ale zostanie uzdrowiona po dotknięciu Jezusa.[29]

Dogmat o trwałym dziewictwie Maryi jest najstarszym ze wszystkich maryjnych dogmatów ogłoszonych przez kościół rzymskokatolicki, jednakże jego źródła nie pochodzą z Biblii a pierwsze wzmianki pojawiają się w gnostyckich utworach o charakterze dokeckim. Podczas gdy w Piśmie Świętym czytamy o braciach i siostrach Jezusa, rodzinie Józefa i Marii żyjącej w Nazarecie, dokumenty jak Protoewangelia Jakuba przedstawiają Józefa jako starszego wdowca posiadającego swoje dzieci z poprzedniego małżeństwa, który przyjął rolę wyłącznie opiekuńczą względem Marii. Biblijna narracja mówiąca o narodzinach Chrystusa nie zawiera żadnej wskazówki sugerującej, iż narodziny te były bezbolesne lub w jakikolwiek sposób nienaturalne (z fizycznego punktu widzenia). Greckie określenie τίκτω[30] (tikto) mówiące o porodzie, wydaniu na świat Chrystusa jest normatywnym terminem, który zostałby użyty do opisu narodzin każdego z nas. Podobnie proroctwo z Izajasza 9:5 („Albowiem Dziecię nam się narodziło, Syn został nam dany…”) używa naturalnego określenia w odniesieniu do narodzin – hebrajski rdzeń ילד 31 (yalad) mówi o naturalnym sposobie narodzin i również zostałby użyty do opisu naszych narodzin.

Jednakże późniejsze, zabarwione gnostycyzmem dzieła jako Ody Salomona, Wniebowstąpienie Izajasza czy Protoewangelia Jakuba malują całkiem inny i oderwany od biblijnej rzeczywistości obraz narodzin Jezusa. Dokumenty te mają charakter typowo gnostycki, dokecki, gdzie poród jest bezbolesny i dziewictwo Marii zostaje nienaruszone lub po prostu niemowlę, ot tak, pojawia się nie mając fizycznego ciała, które według doketów było nieczyste i złe.

I tutaj właśnie pojawia się największe zagrożenie, bo jeśli wierzymy tym dokumentom, jeśli uważamy, że Jezus nie narodził się jak człowiek, tylko pojawił się, ukazał się Marii i Józefowi, to nie przyjął on ludzkiej natury i nie poniósł naszych grzechów na drzewo krzyża i całe dzieło naszego odkupienia jest daremne.

Tak więc, są to najstarsze źródła przekonania o trwałym dziewictwie Maryi, które pod żadnym pozorem nie są ortodoksyjne w swoim charakterze i które prezentują całkiem odmienną historię odnośnie narodzin Jezusa. I jeśli nie wierzysz w całkowitą wystarczalność Pisma Świętego, to ostatecznie dokumenty te stają się źródłami dogmatów, które następnie narzuca się na biblijny tekst.

 

[1] Protoewangelia Jakuba 25.1: „Ja, Jakub, spisałem te dzieje w Jerozolimie, w czasie rozruchów, które powstały po śmierci Heroda, postanowiłem udać się na pustynię, dopóki nie ustaną rozruchy w Jerozolimie. Będę sławił Pana wszechwładnego, który dał mi mądrość, by spisać te dzieje.”

[2] Katechizm Kościoła Katolickiego 499,

[3] Dla zainteresowanych głębszym stadium autorstwa oraz datowania Wniebowstąpienia Izajasza odsyłam do krótkiego wprowadzenia napisanego przez R. H. Charlesa, profesora biblijnej greki, (Trinity College, Dublin).

[4] Kelly John N.D. - Początki doktryny chrześcijańskiej, Rozdział XVIII Maryja i święci, 2. Maryja w okresie przednicejskim.

[5] The Ascension of Isaiah, edited with introduction, notes, and indices by R. H. Charles, XI.1

[6] Zachęcam do zapoznania się z tym artykułem, w którym zajmuję się listem do kościoła w Smyrnie Ignacego.

[7] Na przykład 2 List św. Jana 1:7

[8] Wszystkie ody kończą się Allelują, stosowane są zwroty w liczbie mnogiej trybu rozkazującego, sugerujące, iż adresatem jest zgromadzenie.

[9] Dla głębszego studium: “Feminine Imagery for the Divine: The Holy Spirit, the Odes of Solomon, and Early Syriac Tradition”, Susan Ashbrook Harvey

[10] Gk. γνωσις gnōsis – gnoza, poznanie, wiedza.

[11] Zauważ, że Duch Święty jest NIĄ.

[12] Mowa o Duchu Świętym.

[13] The Odes of Solomon Translated by James Rendel Harris, Ode 19, © 2017 CrossReach Publications

[14] Jeden z najsławniejszych mariologów katolickich, autor „Mary and the Fathers of the Church: The Blessed Virgin Mary in Patristic Thought”

[15] Luigi Gambero, Mary and the Fathers of the Church: The Blessed Virgin Mary in Patristic Thought, 2 The New Testament Apocrypha -The "Protoevangelium of James"

[16] Protoewangelia Jakuba 6, 2.

[17] Protoewangelia Jakuba 9, 2.

[18] Kelly John N.D. - Początki doktryny chrześcijańskiej, Rozdział XVIII Maryja i święci, 2. Maryja w okresie przednicejskim.

[19] Klemens Aleksandryjski, Stromata VII.16 „Wydaje się, że nawet dzisiaj wielu uważa, że Maryja, po narodzinach Syna, została znaleziona w stanie kobiety, która urodziła (stan poporodowy), podczas gdy w rzeczywistości tak nie było. Jest tak, ponieważ niektórzy twierdzą, że po porodzie została zbadana przez położną, która uznała ją za dziewicę. Takimi są dla nas Pisma Święte, które wydają na świat prawdę i pozostają dziewicze, bo ukrywają tajemnicę prawdy. Urodziła ona i nie urodziła zarazem, mówi Pismo, ponieważ poczęła z samej siebie, nie z kontaktu z mężczyzną.”

Zauważ, że Klemens przyznaje, iż wielu w jego czasach uważa, że Maria po urodzeniu Jezusa nie pozostała dziewicą.

[20] Kanoniczne Ewangelie (Łukasza 2:7 oraz Mateusza 2:11) nie wspominają o żadnej jaskini.

[21] Protoewangelia Jakuba 18,3-4

[22] Powrót do trzecioosobowego narratora.

[23] Niektóre manuskrypty mówią “nasze oczy,” co mogłoby sugerować, iż autor tego dokumentu twierdzić, że był naocznym świadkiem.

[24] The Infancy Gospels of James and Thomas, with Introduction, Notes, and Original Text featuring the NEW Scholars Version Translation, Infancy James 19,1-17 -  RONALD F. HOCK

[25] Niektóre manuskrypty mówią o jasnej chmurze.

[26] Autor prawdopodobnie inspirował się sceną z Ewangelii Jana 20:25 o niewiernym Tomaszu.

[27] The Infancy Gospels of James 19:18 and 20:1-4

[28] The Infancy Gospels of James 15:10-13, 16:5

[29] The Infancy Gospels of James 20:11 “I natychmiast Salome została uzdrowiona, i wyszła z jaskini usprawiedliwiona.”

[30] http://biblehub.com/greek/5088.htm

[31] http://biblehub.com/hebrew/3205.htm